Zarządzanie projektami w sektorze publicznym na świecie

Zarządzanie projektami w sektorze publicznym na świecie

W latach 60 Kanada przeżywała dynamiczny rozwój gospodarczy. Montreal wzbogacił się wówczas o metro, nowe szybkie drogi, był gospodarzem Expo. Działające wówczas lotnisko doświadczyło dramatyczneog wzrostu ruchu pasażerskiego, co doprowadziło do rozważań na temat budowy nowego, znacznie większego. Rozważano pięć lokalizacji centralnego portu lotniczego i po kilku latach dywagacji wybrano jedną z nich. Port lotniczy Mirabel miał być największy na świecie. Planowano, że zajmie niemal 40 tysięcy hektarów. Dla porównania Okęcie w Warszawie ma 285 hektarów, czyli ponad 100 razy mniej. Miała to być inwestycja, która popchnie region i kraj w nową epokę i spowoduje gigantyczne korzyści gospodarcze. Mirabel jako centralny hub miał zastąpić istniejące lotnisko Montreal-Dorval. (więcej…)

Defilada koncepcji biznesowych – czyli co po agile?

Defilada koncepcji biznesowych – czyli co po agile?

Koncepcje przychodzą i odchodzą. Dzisiaj modny jest agile, wczoraj była six sigma, jutro pewnie pojawi się coś nowego. Idee biznesowe pojawiają się dużym tempie i odchodzą lub są wchłaniane do codziennej praktyki firm, tracąc swoją aurę magiczności. Obserwując ten przemarsz koncepcji zacząłem się zastanawiać, czy istnieje jakiś wspólny czynnik, łączący tej koncepcje i wskazujący na ogólny trend. Czy współczesne organizacje, skacząc z idei do idei, organizują się coraz lepiej? I czy kolejne idee coraz lepiej odzwierciedlają nasze ograniczenia i możliwości współpracy, czy też kręcimy się w kółko, jak kundel za pchłą na ogonie?

Wyspę na Oceanie Indyjskim od 60 tysięcy lat zamieszkuje plemię nazwane Sentinel. Plemię żyje na poziomie epoki kamienia i nie agresywnie protestuje przed wszelkimi próbami kontaktu, atakując każdego, kto zbliży się do wyspy. Sentinelczyków ominęły kolejne fale rozwoju cywilizacji, okresy wielkich podbojów i postępów technologicznych i dotrwali do chwili, gdy ta rozwinięta cywilizacja objęła ich ochroną. Przypadkowo strategia stagnacji okazała się przez 60 tysięcy lat na tyle korzystną, że nie było potrzeby jej zmieniać.

(więcej…)

Przedstawiam kolejny fragment mojej książki Project Inc.

Przedstawiam kolejny fragment mojej książki Project Inc.

Poniższy wycinek pochodzi z książki Project Inc., która będzie opowiadać historię pewnej firmy projektowej od dużych kłopotów włącznie z widmem bankructwa, przez wdrożenie dobrych praktyk, po wypłynięcie jej na szerokie wody biznesu.

Książka będzie należeć do kategorii powieść biznesowa i najprawdopodobniej ukaże się na początku 2019 roku. Poniższy fragment nie jest reprezentacyjny, całe opowiadanie jest utrzymane w bardziej tradycyjnej atmosferze i bliższe realiom biznesu. Jednak poniższy wycinek stanowi końcową dygresję i pozwolłem sobie na metaforyczne “odjechanie”. A wydał mi się na tyle uroczy, aby go wcześniej pokazać osobno. Miłej lektury.

(więcej…)

Projekt Książka

Projekt Książka

Projekt Książka rozwija się systematycznie. Z dumą ogłaszam, że mam już 3 rozdziały. Udało mi się też opracować strukturę całej powieści. Będzie ona składać się z 7 rozdziałów. Każdy będzie poświęćony innemu czynnikowi generującemu koszty i opóźnienia w projektach.

Pragnę też publicznie podziękować beta testerom, którzy na ochotnika zgłosili się do czytania roboczych wersji tekstów. Otrzymałem tuziny uwag i większość z nich znacząco poprawiła jakość mojego dzieła.

Roboczy tytuł, jaki przyszedł mi do głowy (no dobra Adam podpowiedział) Project Inc. Historia firmy projektowej. Gdyby ktoś miał lepszy pomysł, to oczywiście z przyjemnością wysłucham propozycji.

Mam nadzieję, że do września uda się stworzyć całą treść w wersji conajmniej roboczej. I przez jesień zostanie mi czas na cyzelowanie języka, postaci i zdarzeń.

Wdrożenie PMBOK® Guide jest jak wdrażanie Wikipedii, czyli jak pomóc firmie realizować projekty

Wdrożenie PMBOK® Guide jest jak wdrażanie Wikipedii, czyli jak pomóc firmie realizować projekty

Czy wasza firma ma wdrożonego PMBOK®? Takie pytanie kilka razy napotkałem w rozmowach kuluarowych i oficjalnych. Poniższy tekst jest adresowany raczej do początkujących, bo posiadacze PMP® bo wielomiesięcznym przebijaniu się przez opasłą książkę mają tą wiedzę w jednym palcu. I każdy z nich wie, czym jest ITTO oraz w jaki sposób environmental factors wpływają na procesy oraz jak lessons learned przekształcają się w organizational process asets.

Otóż PMBOK Guide® można wdrożyć w taki sam sposób, jak można wdrożyć w firmie Wikipedię. Innymi słowy jest to błędnie postawione wyzwanie.

Jak PMBOK Guide może wspomóc organizację? Książka zawiera kilkaset stron wypelnionych tzw. dobrymi praktykami. Czym są owe praktyki? To techniki, metody, zagadnienia z biznesu i nauki, które grupa kierowników projektów uznała za warto włożenia do tejże książki. Bardzo często o pojawieniu się danej praktyki nie decyduje jej wartość, a popularność w biznesie. Jednak żadna organizacja na świecie nie stosuje wszystkich kilkuset praktyk. Zatem można by zaryzykować stwierdzenie, że nikt nie wdrożył PMBOK Guide®.

Z drugiej strony wszystkie organizacje stosują różne powtarzalne nawyki. Czasem jest to zrobienie listy zadań na najbliższy miesiąc, innym razem cotygodniowe spotkanie, na którym omawia się problemy firmowe, jeszcze innym razem burza mózgów, albo wyjazd integracyjny na którym pije się i strzela z kulek z farbą. Wszystkie wymienione w tym akapicie zdarzenia są wspomniane przez PMBOK Guide jako dobre praktyki pod mądrymi nazwami activity list, check list, meeting, brainstorming, team building. Zatem każda organizacja można powiedzieć, że wdrożyła PMBOK Guide®. Paradoks? Nie. Po prostu mówienie o wdrożeniu encyklopedii gdziekolwiek jest niezasadne.

W takim razie, co można zrobić z mądrościami zawartymi w książce? Można wybrać pojedyncze z nich i zastosować w projektach firmowych. Następnie przyjrzeć się, czy dają nam wartość, czy jesteśmy na nie gotowi, czy umiemy z nich korzystać i podjąć decyzję o kolejnych praktykach, które chcielibyśmy użyć lub wycofać się z niektórych.

Dobrą metaforą będzie marsz po polu minowym. Wyobraźmy sobie, że zespół projektowy ma zadanie przejść na drugą stronę pola minowego. Wdepnięcie w pułapkę powoduje ich zatrzymanie. Zespół nie ma mapy min ani planów, jak reagować na eksplozje. Więc co chwila się potyka.

Zespół maszeruje sobie i potyka się o różne sytuacje (metaforycznie pokazane jako bomby). Przy każdej eksplozji traci czas, pieniądze, może i jakość, ale wędruje sobie dalej.

Zespół niejako bojem odkrywa, którą droga da się przejść, a która jest zaminowana.

Jeżeli w organizacji realizowany jest kolejny projekt, to na nowo musi odkrywać mapę pola minowego. Widać to po czerwonej marszrucie drugiego projektu na obrazku poniżej.

Autorzy PMBOK Guide® założyli, że wiele projektów wykłada się na podobnie rozmieszczonych minach takich, jak na przykład pełzające wymagania, brak jasnego podziału odpowiedzialności, słaba kontrola kosztów, nieświadomość wpływu zależności między zadaniami na czas projektu itd. I uznali, że gdyby je spisać, to by mogło pomóc kolejnych generacjom kierowników projektów. Innymi słowy stworzyli mapę z zaznaczonymi bombami oraz instrukcjami, jak sobie z nimi poradzić. Mapa nie jest powiązana z określonym projektem prowadzonym w twojej firmie, czytelniku, jednak zakłada, że istnieją grząskie miejsca, które można napotkać w bardzo wielu projektach również w twoim.

Przypomina to metaforycznie mapę pola minowego z zaznaczonymi najczęściej spotykanymi minami oraz dodaną instrukcją, jak je rozbroić. W zależności od tego, którą drogą będzie podążał twój projekt, takie dobre praktyki mogą okazać się użyteczne.

Główna trudność w stosowaniu zapisów tej książki polega na tym, że tych min i instrukcji rozbrajania jest tak dużo oraz w tym, że trzeba umieć zidentyfikować, z jaką miną mamy do czynienia zanim ona wybuchnie i być w stanie skutecznie przeprowadzić procedurę z dobrej praktyki. I tego uczą się kandydaci na PMP®.

“PMI”, “PMP” and “PMBOK” are registered trademarks of Project Management Institute, Inc.

Projekt Książka – szukam beta testerów

Projekt Książka – szukam beta testerów

Piszę w nietypowej sprawie. Postanowiłem się podjąć nowego dla mnie przedsięwzięcia, napisania książki o zarządzaniu projektami. Nietypowej sprawie, bowiem książka ma mieć formę beletrystyczną. Rodzaj opowiadania o pewnej firmie, która prowadziła wiele projektów i miała z tym nie lada kłopot. Główny wątek z grubsza jest taki, że pewne przedsiębiorstwo IT pływa sobie, jak pączek w maśle, mając dwóch tłustych klientów. Jednak w niedługim czasie okazuje się, że rzeczywistość nie jest tak komfortowa. Marże spadły, konkurencja depcze po piętach, a klienci są poirytowani. Firma zalicza potknięcia i musi sobie w jakiś sposób poradzić z zaistniałą sytuacją.

Dziś otrzymałem miłą wiadomość, że jeden z wydawców jest zainteresowany nawiązaniem współpracy w tym aspekcie. Pozostało tylko napisać nową pozycję. Zobowiązałem się, że do końca roku oddam dzieło. Jednak zależy mi na jakości, a mam liche doświadczenie w pisaniu opowiadań.

Chcąc ustrzec się błędów, postanowiłem znaleźć chętnych czytelników naszego bloga, którzy zechcieliby poświęcić nieco swojego czasu i przeczytać obszerne fragmenty przyszłej książki. Innymi słowy szukam beta testerów.

Każdy, kto miałby ochotę towarzyszyć mi w procesie twórczym proszony jest o podesłanie mi e-maila na adres marcin.zmigrodzki@octigo.pl. Ja w zamian raz na jakiś czas podeślę rozdział i zapytam o sugestie.

Aktualnie książka ma 120 tysięcy znaków i myślę, że osiągnie 200 tysięcy. Jednak owe znaki są na brudno i sporo pracy przede mną związanej z poprawianiem. Ukończyłem pierwszy rozdział i ma przejrzane sporo materiału z rozdziału drugiego.

Zapisz się na nasz newsletter

Zapisz się na nasz newsletter

Twój e-mail został zapisany