W tym szaleństwie jest metoda – prośba o pomoc

W tym szaleństwie jest metoda – prośba o pomoc

Skład, korekta, projektowanie książki dobiegają końca. Już uzgodniliśmy tytuł, który będzie brzmiał: W tym szaleństwie jest metoda – Powieść o zarządzaniu projektami.

Kolejny krok to zaprojektowanie okładki. Grafik z wydawnictwa podesłał kilka propozycji, które po wstępnych dyskusjach uległy modyfikacjom i selekcji. Załączone tutaj propozycje to koncepcje graficzne po pierwszej iteracji przeróbek. Drodzy czytelnicy będę wdzięczny za podpowiedź, która z tych koncepcji wydaje się wam najlepsza.

Napiszcie proszę na adres: szkolenia@octigo.pl, który wariant najbardziej wam odpowiada:

  • A) czarna głowa z żółtym tłem
  • B) żółta głowa na czarnym tle
  • C) żółta głowa na zielonym tle
  • D) wariant z tablicą zapisaną kredą

Jestem pełen niespokojnych myśli, bo materia okazała się trudna. Materia, czyli wplecenie w fabułę opowiadającą o perypetiach pewnej firmy żyjącej z projektów, faktycznych zdarzeń i sytuacji, które miałem okazję obserwować przez kilkanaście lat pracy jako doradca i nauczyciel oraz wątków teoretycznych na temat wdrażania procesów projektowych w firmie.

Czy się udało sami będziecie mogli ocenić na wiosnę. Według najnowszych szacunków książka powinna pojawić się na półkach w kwietniu.

 

Defilada koncepcji biznesowych – czyli co po agile?

Defilada koncepcji biznesowych – czyli co po agile?

Koncepcje przychodzą i odchodzą. Dzisiaj modny jest agile, wczoraj była six sigma, jutro pewnie pojawi się coś nowego. Idee biznesowe pojawiają się dużym tempie i odchodzą lub są wchłaniane do codziennej praktyki firm, tracąc swoją aurę magiczności. Obserwując ten przemarsz koncepcji zacząłem się zastanawiać, czy istnieje jakiś wspólny czynnik, łączący tej koncepcje i wskazujący na ogólny trend. Czy współczesne organizacje, skacząc z idei do idei, organizują się coraz lepiej? I czy kolejne idee coraz lepiej odzwierciedlają nasze ograniczenia i możliwości współpracy, czy też kręcimy się w kółko, jak kundel za pchłą na ogonie?

Wyspę na Oceanie Indyjskim od 60 tysięcy lat zamieszkuje plemię nazwane Sentinel. Plemię żyje na poziomie epoki kamienia i nie agresywnie protestuje przed wszelkimi próbami kontaktu, atakując każdego, kto zbliży się do wyspy. Sentinelczyków ominęły kolejne fale rozwoju cywilizacji, okresy wielkich podbojów i postępów technologicznych i dotrwali do chwili, gdy ta rozwinięta cywilizacja objęła ich ochroną. Przypadkowo strategia stagnacji okazała się przez 60 tysięcy lat na tyle korzystną, że nie było potrzeby jej zmieniać.

(więcej…)

Networking – PMBOK Guide oparty na dowodach

Networking – PMBOK Guide oparty na dowodach

PMBOK Guide wymienia kilkaset technik stosowanych w projektach nazywanych dobrymi praktykami. Czy wszystkie z nich faktycznie są dobre? Czy zostały zweryfikowane w miarodajny sposób? Czy wśród nich znajdują się te, które wprost są kontrproduktywne? Poniższym wpisem rozpoczynam cykl artykułów na temat weryfikowalności naukowej praktyk rozpowszechnionych w zarządzaniu projektami. Bo skoro przykładowo tworzenie harmonogramu jest dobrą praktyką, to dlaczego większość projektów z harmonogramami się spóźnia?

(więcej…)

Poprowadź zwinny projekt w naszym symulatorze online

Poprowadź zwinny projekt w naszym symulatorze online

Symulator o wdzięcznej nazwie Task Board już dostępny na naszej stronie internetowej. Możesz na nim przetestować funkcjonowanie prostej tablicy zadań, a także zobaczyć, jak funkcjonują raporty stosowane w projektach zwinnych takie, jak wykres wypalania, cumulative flow diagram, burnup chart, czy velocity.

Jego wartością jest to, że owe wykresy rysują się dynamicznie i odzwierciedlają rzeczywistą sytuację na tablicy zadań. Dzięki temu pozwala praktycznie zilustrować działanie typowych technik kontroli zwinnego projektu.

Jak zacząć korzystać:

  1. Wejdź na stronę taskboard.octigo.pl
  2. Kliknij “launch” dla pierwszego zadania na tablicy zadań.
  3. Poczekaj aż się skończy i kliknij “finish”. W ten sposób możesz przeprowadzić zadanie przez kolejne statusy tablicy zadań.
  4. Obserwuj, jak zmieniają się raporty projektu zwinnego za pośrednictwem zakładek na górze strony.

Symulator dostępny jest pod adresem taskboard.octigo.pl całkowicie za darmo i działa na każdej popularnej przeglądarce internetowej.

W toku dalszych prac planujemy dodać wskaźniki kondycji projektu do cumulative flow diagram, dodatkowy wariant wykresu wypalania dla pojedynczego sprintu, objaśnienia tekstowe oraz limity WIP dla poszczególnych etapów na tablicy zadań.

Częściowo wykonana jest też ostatnia zakładka prezentująca raport pełzających opóźnień na tablicy zadań.

Zarządzanie wiedzą w projekcie

Zarządzanie wiedzą w projekcie

Wiedza jest ważna. To truizm. Jednak w projektach wiedza ma szczególny wymiar.

Poniżej opiszę, jakie są główne sposoby zarządzania wiedzą w projektach, które można napotkać lub których nie można napotkać, ale zaleca je metodyka.

Dobrze obrazuje to poniższy wykres przyrostu wiedzy w trakcie projektu.

Wiedza w projekcie przyrasta sukcesywnie, im więcej zakresu jest wykonane i im więcej czasu upłynie. Na końcu wiemy zdecydowanie więcej, niż na początku. Główne wyzwanie polega na tym, że większość decyzji podejmujemy na początku, gdy musimy zgadywać.

Drugi aspekt funkcjonowania wiedzy to rosnąca zmienność projektu w czasie, co symbolicznie ilustruje poniższy diagram.

Jeżeli na pionowej osi zaznaczylibyśmy trafność prognoz, na przykład terminu, kosztu, pracochłonności, różnych aspektów jakościowych, a na poziomej czas projektu, to okazałoby się, że błąd prognoz rośnie w czasie. Rośnie aż do sytuacji, gdy projekt wymyka się spod kontroli. W wynika to z faktu, że po drodze pojawia się szereg czynników środowiskowych, które pozostają poza kontrolą oraz z tego, że poprzednie etapy sprzedają swoje problemy następnym. Jeden dzień opóźnienia na etapie planowania, staje się pięcioma albo więcej dniami opóźnienia na etapie odbiorów.

Zatem, w jaki sposób zarządza się wiedzą w projektach w praktyce. Podzieliłbym to na dwa sposoby: formalny i nieformalny.

Formalny to taki, w którym istnieje jakaś procedura, sposób postępowania, której należy przestrzegać. Wiedza projektowa uzyskuje tu namacalną formę. W ramach tego podejścia wyróżniłbym dwie kolejne kategorie: ilościowe oraz jakościowe.

Jakościowe formalne to podejście zalecane przez PRINCE2, PMBOK Guide i oznacza ono tyle, że po projekcie należy siąść i spisać raport poprojektowy. Warto w nim opisać przebieg projektu, wnioski, dobre praktywki, problemy etc. dla potomnych. Takie podejście zakłada, że z projektu na projekt będą gromadziły się raporty, tworząc obszerną bibliotekę. A następnie każdy kolejny kierownik projektu będzie z niej korzystał, aby ustrzec się podobnych błędów. Moim zdaniem to nie działa, ale fajnie brzmi.

Ilościowe formalne to podejście, w którym ktoś z boku przygląda się różnym projektom. Gromadzi dane o nich na wybrany temat. Na przykład, gdy dla firmy ważne jest pilnowanie kosztów, to zbiera dane o planach i wykonaniach kosztów w różnych projektach. Ma je pogrupowane na rozmaite sposoby, jak data, rodzaj klienta, rodzaj kosztu, wielkość, etap, osoba decydująca o koszcie, miejsce i wiele innych. Następnie, gdy taki analityk już uzbiera dość danych, to zaczyna się przez nie przekopywać. Poszukuje powtarzających się zależności i czynników środowiskowych na przestrzeni wielu projektów. Na tej podstawie wyciąga wnioski i proponuje modyfikację procesów projektowych. Przykładowo może ustalić, że koszt materiału A zawsze jest o 10% niższy, gdy zamawia go doświadczony kierownik projektu. To oznacza, że warto by przeszkolić pozostałych kierowników, aby uzyskać oszczędności na poziomie 10%. Takie podejście, moim skromnym zdaniem, może naprawdę świetnie działać. Wymaga niestety dużych ilości danych z projektów oraz sprytnego analityka, który raz na jakiś czas siądzie do nich i zada sobie pytanie “co tu się powtarza?”.

Nieformalne podejście ostatnio stało się popularne pod nazwa retrospektywa. Jednak nie jest to wcale nowa filozofia postępowania. W armiach różnych krajów przykładowo od tysięcy lat istniała praktyka omawiania ostatniej operacji, dzisiaj nazywana After Action Review. w obszarze zarządzania produkcją od kilkudziesięciu lat znany jest termin koła jakości. Tak czy siak, idea, by grupa ludzi jadących na tym samym wózku na chwilę odłożyła narzędzia lub maczugi i zastanowiła się, w jaki sposób zoptymalizować swoją pracę jest atrakcyjna. Wszystko jedno, czy chodzi o większą produktywność kolejnego sprintu, eliminację defektów, czy zabijanie wroga. Moim zdaniem, retrospektywa może być niesłychanie skuteczna.

O tym dlaczego uważam, że formalne jakościowe zarządzanie wiedzą w praktyce słabo działa, a retrospektywa czy analiza danych dobrze, napiszę w kolejnym wpisie.

Ps.

Tematyka zarządzania wiedzą w projektach jest mi szalenie bliska z racji napisanego doktoratu oraz systemu zarządzania wiedzą, który onegdaj projektowałem i koordynowałem realizację w ramach nieistniejącej już firmy Pyton.

Zapisz się na nasz newsletter

Zapisz się na nasz newsletter

Twój e-mail został zapisany