Recenzja polskiej edycji PMBOK Guide 6

Recenzja polskiej edycji PMBOK Guide 6

Jak tylko PMI ogłosił, że zaczyna wysyłkę polskiej wersji PMBOK Guide 6, postanowiłem, że muszę ją mieć. Muszę, bo teraz pokażę, jak fatalną robotę wykonał zespół złożony z naszej konkurencji i ochotników PMI Polska. Zjadę ją z góry na dół za polskawe sformułowania, jakość wydruku, czy zgodnosć z oryginałem. I jakie są pierwsze wrażenia?

Otóż zawiodłem się. Zawiodłem się na własnych oczekiwaniach, bo książka jest po prostu wydana solidnie. Dużo lepiej niż angielski oryginał! Uczestników szkoleń wprost zniechęcam do kupowania angielskiej wersji ze względu na tandetny papier i upiorne szare tło, które powoduje, że literki zlewają się. W przypadku polskiego wydania jest o niebo lepiej. Gratuluję nie popełnienia błędu z amerykańskiej edycji.

Jeżeli chodzi o jakość tłumaczenia, to również stoi na wysokim poziomie. Oprócz paru drobiazgów, które wymieniam poniżej, naprawdę warto docenić włożony wysiłek.

Merytoryczna zawartość książki jest jeden do jeden taka sama, jak wersji amerykańskiej, więc te same krytyczne uwagi przełożyłbym na polską. Ale celem projektu tłumaczeniowego nie było poprawianie PMBOK Guide, więc tutaj również nieuczciwe byłoby krytykowanie.

Z książki PMBOK Guide korzysta się głównie na trzy sposoby:

  1. W sytuacjach problemowych, jak z encyklopedii
  2. Podczas przygotowywania się do egzaminu PMP, a czasem CAPM i PgMP.
  3. W sytuacji zagrożenia zdrowia w czasie bójki w barze.

PMBOK Guide jako encyklopedia

Jak już wspomniałem forma książki jest na dobrym poziomie. Gdybym miał się czepiać, choć nie powinienem, ale gdybym miał, to można by pokusić się o troszkę inaczej wykonany grzbiet, który pozwalałby na szerokie otwieranie bez obawy, że książka się rozpadnie.

Książka, co wynika oczywiście z charakteru projektu tłumaczeniowego, nie wyzbyła się kilku słabości. Ale domyślam się, że polski zespół nie mógł był ingerować w jej merytorykę. Przykładowo nadal niejasne jest rozróżnienie pojęcia portfel i program (strona 13). Obecny jest cykl życia grupy, czy liczenie kanałów komunikacji. Ale to jest uwaga raczej do twórców oryginału.

Niektóre terminy pozostawiają pewien niedosyt, jak na przykład “zarządzanie integracją”, który, wydaje mi się, lepiej brzmiałoby jako “zarządzanie integralnością”. Jeszcze ciekawiej przetłumaczono “servant leader” jako “przywódca służebny”. Jeden ze studentów rzucił kiedyś “lider wspierający” i to wydaje mi się trafniejsze. Albo “Quality function deployment” jako “Rozwinięcie funkcji jakości”, zapomniawszy, że potocznie mówi się w przypadku tej techniki o “domku jakości”. Albo “Rejestr wiedzy nabytej” – termin, którego nigdy nie spotkałem w języku polskim, choć spotkałem termin “Baza wiedzy”. Z drugiej strony nie ma jeszcze w polskim języku ugruntowanych odpowiedników tych terminów, więc może lepiej byłoby zostawić angielską wersję.

Z drugiej strony podoba mi się kilka terminów, których już długo nie umiałem zgrabnie przetłumaczyć, jak “contingency reserve” na po prostu “rezerwa projektowa”. I w punkt!

PMBOK Guide jako wsparcie na drodze do PMP

Tutaj mam nieco więcej wątpliwości. Wynikają one głównie z faktu, że nie mam zupełnie pojęcia, czy polskie tłumaczenia pytań na egzaminie były weryfikowane w zderzeniu z polską wersją książki. Raczej sądzę, że w ogóle nie były, na co wskazywałby fakt, że pytania pojawiły się kilka lat temu, a polska książka dopiero teraz. Doszły mnie słuchy, że PMI udostępnił słownik terminów, jednak brak precyzyjnych informacji w tym względzie powoduje, że kandydat do PMP powinien być czujny. Raczej zachęcałbym do przygotowywania się z oryginału angielskiego, wtedy nie ponosimy ryzyka, że przekład się gdzieś rozjechał.

Przykładowo, jak przetłumaczylibyście Develop Project Charter. Stwórz kartę projektu? Opracuj kartę projektu? Polski przekład mówi Opracowywanie karty projektu. Językowo jest to ładniejsze niż moje propozycje, ale angielska wersja napisana jest w trybie rozkazującym. I ów tryb rozkazujący wprowadzano od kilku wersji intencjonalnie, aby uprościć zapamiętywanie nazw.

Poza tym proces Przeprowadzanie walidacji zakresu nie ułatwia zrozumienia, że chodzi o Odbiory prac. Zaś Zarządzanie jakością w powszechnym rozumieniu już zawiera w sobie Kontrolowanie jakości i Planowanie jakości. Natomiast tutaj mamy trzy odrębne procesy. Dla usprawiedliwienia dodam, że w wersji angielskiej też tak uczyniono.

Konkurs na najdłuższą nazwę, która niestety odbiega od oryginału wygrało Wprowadzanie w życie odpowiedzi na ryzyko. Implement risk responses można wszak było przetłumaczyć jako Wdróż scenariusze ryzyk, albo Wdróż reakcje na ryzyka.

Czepiam się drobiazgów, ale na egzaminie PMP dobre zapamiętanie nazwy decydować o końcowym wyniku.

Z drugiej strony kilka tłumaczeń jest bardzo sprytnych, i zgrabnie i precyzyjnie oddających angielski termin. Przykładowo work performance data przełożono na dane o wykonaniu prac. Fajne 🙂 może przyjmie się w codziennych rozmowach. Piszę to bez ironii, bo warto rozróżniać dane od ich interpretacji, czyli informacji.

W kilku miejscach pozostawiono oryginalne terminy, jak EEF i OPA, albo SS, FS, FF, SIPOC, nazwy typów kontraktów i uważam to za bardzo trafiony pomysł. Ciężko o dobry ich przekład, a na egzaminie może to sporo ułatwić, szczególnie, ze w powszechnym obiegu są skrótowce a nie tylko ich pełne rozwinięcia.

Jednak w kilku miejscach wprowadzono zaskakujące terminy, jak “wykres paskowy”, który po krótkim śledztwie okazuje się być “wykresem Gantta”, co na egzaminie może zaciemnić obraz. Drobiazgi, a cieszą 🙂

Podsumowanie

Jako encyklopedię na temat technik zarządzania projektami, uważam, że warto kupić polskiego PMBOKa. Nawet bardziej warto niż angielskiego. Widać, że włożono sporo wysiłku w piękne tłumaczenie, choć nie zawsze wierne, co tylko świadczy na plus. Książka zestawia dziesiątki technik i być może dotrze teraz do szerszego grona praktyków prowadzenia projektów. Szczere gratulacje dla zespołu.

Jeżeli jednak zamierzacie przygotować się do PMP, to zachęcałbym do zapoznania się z angielską wersją, szczególnie, że członkowie PMI mogą pobrać ją za darmo w postaci PDF. Brak pewności, że polskie tłumaczenia pytań są w 100% zbieżne z polską książką powoduje, że możemy sobie niepotrzebnie podnieść ryzyko.

Ps.

Zastanawia mnie zabawna notatka we wstępie, która raczej mogłaby się znaleźć na opakowaniu fajerwerków, albo paralotni, a nie książki. Chyba, że to księga czarów z Harrego Pottera. “PMI nie daje gwarancji, rękojmi, ani też nie utożsamia się z dokładnością lub zawartością tłumaczenia. Każdy, kto wykorzystuje informacje zawarte w niniejszym tłumaczeniu, czyni to na własne ryzyko…” A już miałem nadzieję, że będę mógł na kogoś zrzucić winę za opóźnienia w moich projektach.

Pps.

Podobnie jak angielska wersja i polska jest groźnym narzędzie w rękach krewkiego kierownika projektów. Ma grubość 3,5 cm i waży 1696 gramów (tak, zważyłem ją!). To oznacza, że na krótkim dystansie może pełnić funkcję zarówno obronną, jak i zaczepną.

Sztuczki na egzamin PMP®, czyli jak w łatwy sposób zmaksymalizować wynik

Sztuczki na egzamin PMP®, czyli jak w łatwy sposób zmaksymalizować wynik

Egzamin PMP® jest trudny. Szacunki kandydatów pokazują, że czas przygotowania to od jednego miesiąca przy intensywnej codziennej nauce do trzech lub czterech miesięcy. Po ostatniej edycji PMBOK® Guide 6 stał się jeszcze trudniejszy, bo książka powiększyła się o 100 stron i dołączył do niej dodatek Agile Practice Guide®.

Jednak oprócz rzetelnej nauki i robienia testów próbnych można sobie pomóc z zastosowaniem kilku prostych działań. Poniżej przedstawiam “patenty”, które pomogły wielu posiadaczom PMP®, w tym również mnie. Oto sprawdzone sposoby, jak uzyskać certyfikat PMP.

Sztuczka 1. Zrzut pamięci.

PMBOK® Guide składa się z 49 procesów przypisanych do dwóch wymiarów: grup i obszarów wiedzy. Zatem kandydat powinien być w stanie umiejscowić owe procesy w macierzy 5×10. W wielu pytaniach pojawiają się kwestie poprawnego nazewnictwa procesów i ich umiejscowienia.

Metodą na zarobienie sporej liczby punktów jest zrobienie zrzutu pamięci. Dzień przed egzaminem czytamy zawartość strony 25 (dla ułatwienia ćwiczenia załączam jej wygląd), zamykamy książkę i przepisujemy z pamięci na czystą kartkę. Następnie sprawdzamy, czy przepisaliśmy poprawnie. Powtarzamy to ćwiczenie do momentu, aż potrafimy zapisać całą stronę bezbłędnie. Powinno zająć to od 1 do 2 godzin. Dzięki tej metodzie certyfikat PMP jest na wyciągnięcie ręki dla każdego kursanta.

Po przyjściu na egzamin, ale przed uruchomieniem komputera z testem, na czystej kartce spisujemy zawartość strony 25. Od tego momentu dysponujemy legalną ściągą. Za każdym razem, gdy pojawi się pytanie o nazwę procesu, jego lokalizację, kolejność w projekcie, ta ściąga okaże się bezcenna.

Zrzut pamięci możemy zrobić również dla wzorów metody wartości wypracowanej. Dzięki temu egzamin PMP okaże się znacznie prostszy.

Sztuczka 2. Angielski.

Test PMP® dostępny jest po angielsku. Można zażyczyć sobie wsparcia językowego dla polskiego. Jednak wciąż nie istnieje polska wersja PMBOK® Guide. Plotki mówią, że ma się ukazać na koniec marca 2019. Jednak nawet wtedy nie wiadomo, czy zostanie wykonany audyt zgodności każdego pytania po polsku z polską książką. To może prowadzić do pomyłek, bo czy proces Develop Project Charter będzie nazywać się Napisz Kartę Projektu, czy Zbierz Założenia Projektowe.

Rozwiązanie, to opanować czytanie po angielsku w stopniu umożliwiającym zdanie egzaminu PMP w oryginale. Głównym problemem tutaj zazwyczaj jest tempo czytania angielskich treści. W praktyce mamy około minuty na każde pytanie. Po pierwsze warto przy rozwiązywaniu próbnych testów PMP® mierzyć czas odpowiadania. Robimy 30 pytań i sprawdzamy, czy zajęły nam 30 minut. Jeżeli tak, to jesteśmy w domu, jeżeli nie, to ćwiczymy dalej. Po drugie warto przejrzeć słownik na końcu książki PMBOK® Guide oraz zapoznać się z mylącymi niekiedy terminami jak overrunning, underrunning, behind, ahead. Po trzecie już w trakcie egzaminu PMP mierzymy czas odpowiadania. Jeżeli jakieś pytanie musimy czytać trzeci raz i go nie rozumiemy, pomijamy je. Każde pytanie daje nam jeden punkt, więc dalej mogą znaleźć się pytania krótsze. Do pominiętego pytania możemy wrócić na koniec egzaminu. W tym celu warto użyć znacznika “mark for review”. System do testów umożliwi nam przefiltrowanie tylko po pytaniach odznaczonych w ten sposób.

Sztuczka 3. Popularne techniki

Najwięcej punktów oprócz nazw procesów możemy zgarnąć za kilka popularnych technik – warto zwrócić na to uwagę, jeśli chcemy szybko uzyskać certyfikat PMP. Są to WBS, Earned Value, ROI, NPV, IRR, Critical Path, Communication Channels, Histogram, Control Chart, Checksheet, Flowchart, PTA, Team Life Cycle. Przy czym WBS, Earned Value, Critical Path koniecznie trzeba znać na poziomie stosowania, obliczania, interpretowania wyników. Pozostałe natomiast wystarczy na poziomie definicji.

Za te techniki możemy zarobić bardzo dużo punktów na egzaminie PMP. Niektóre z nich nie mają wartości merytorycznej, jak cykl życia grupy, czy liczenie kanałów komunikacji, ale warto je znać pod egzamin.

Sztuczka 4. Czytanie pytań na egzaminie PMP

Pytania PMP® bywają złośliwe. Pisali je ludzie, którzy też męczyli się z przygotowaniem się do egzaminu i teraz nienawidzą tych, którzy go jeszcze nie zdali. Więc w ramach zemsty postanowili jest utrudnić.

Po pierwsze pełno pytań sformułowanych jest przez negację, np. What is not an input…?, Everything is true except of … Uważajcie na nie i dokładnie czytajcie treść.

Po drugie możemy spotkać pytania dotyczące sekwencji działań, np. What would you do next…?. W wariantach odpowiedzi znajdziemy same dobre opcje, ale pytanie dotyczy tego, co jest “next”. Czytajcie dokładnie treść i zaznaczcie to, co zrobicie najszybciej po danej sytuacji.

Po trzecie możemy spotkać pytania, w których wszystkie odpowiedzi są złe, albo wszystkie dobre. Takie pytania najczęściej będą miały dopisek (choose the best option) albo (choose the worst). To jest haczyk! Dobrze się trzeba zastanowić co naprawdę jest najlepsze w danej sytuacji.

Po czwarte niektóre pytania są długie. Czasami mamy poetycki opis sytuacji w firmie, po którym następuje pytanie “Co to jest ścieżka krytyczna?”. W takich przypadkach zaczynamy czytać od końca. Najpierw ostatnie zdanie, to z pytajnikiem, wskaże nam, o co chodzi w pytaniu. A dopiero potem sprawdzamy w opis przypadku, czy nam się przyda do udzielenia odpowiedzi. Warto wziąć to pod uwagę, aby szybko uzyskać certyfikat PMP.

Certyfikat PMP – zastosowanie i termin egzaminu

Specjalistyczny egzamin PMP, który oferuje Project Management Institute – każdy z uczestników musi odpowiedzieć na 200 pytań o charakterze testowym. Można go zdać wyłącznie w wybranych placówkach, które uzyskały stosowną autoryzację (ich adresy są dostępne w Internecie). Na wszystkie pytania testowe odpowiada się z wykorzystaniem komputera. W naszym kraju organizuje się je przez cały rok – osoby, które chcą zdobyć certyfikat PMP, muszą dokonać rejestracji na oficjalnej stronie PMI oraz uiścić stosowną opłatę. Egzamin jest dostępny dla osób posiadających doświadczenie projektowe.

Uzyskanie certyfikatu PMP otwiera drzwi do satysfakcjonującej kariery zawodowej. W dzisiejszych czasach pracodawcy zwracają szczególną uwagę na kandydatów, których zdobyte kompetencje zostały poświadczone zdanym egzaminem. Warto podkreślić, że PMP cieszy się rozpoznawalnością na całym świecie, dlatego może prowadzić również do kariery międzynarodowej. Zdobycie certyfikatu jest znamiennym dowodem, że osoba potrafi w efektywny sposób zarządzać projektami i zna najważniejsze zagadnienia z zakresu PMP. Wielu właścicieli mniejszych i większych przedsiębiorstw stara się pozyskać właśnie takich pracowników, szukając team leadera do kierowania zespołem. Uzyskanie dokumentu świadczy o umiejętności praktycznego zastosowania posiadanych kompetencji i pełnym profesjonalizmie. Warto zdecydować się na szkolenie z zakresu PMP, które w rezultacie stanie się doskonałą inwestycją. Zdobyty certyfikat PMP okaże się jednym z najmocniejszych punktów w CV.

Obrazek tytułowy pochodzi z serwisu Freepik.com Design vector created by freepik - www.freepik.com
PMBOK, PMP, PMI-ACP, CAPM, PMI-RMP, PMI-SP, PgMP, PfMP, PBA are registered marks of the Project Management Institute, Inc.
Odkodowanie PMBOK® Guide w 15 minut

Odkodowanie PMBOK® Guide w 15 minut

PMBOK® Guide to zbiór ponad 600 stron, na których zamieszczono dziesiątki praktyk stosowanych w projektach. Owe praktyki zostały uporządkowane i przypisane do różnych rozdziałów, jak zakres, koszt, czas. Dla większej przejrzystości ujęto je w procesy, techniki, narzędzia, wejścia oraz wyjścia, łącznie grubo ponad 500 elementów w różnych konfiguracjach. I to upraszczanie spowodowało, że dość trudno jest zrozumieć tą książkę.

W trakcie jednego ze szkoleń przyszedł mi do głowy pewien schemat myślowy, który może uprościć zrozumienie i odpowiadanie na pytania egzaminacyjne PMP®, CAPM®, czy PgMP®.

(więcej…)

Nowe zasady zbierania PDU w PMI®

Nowe zasady zbierania PDU w PMI®

PMI® ogłosił nowe zasady gromadzenia punktów Professional Development Units (PDU). Jestem im poddany tak samo, jak każdy posiadacz certyfikatu PMI®, więc postanowiłem się zainteresować, co się zmieniło. Na świecie to całkiem spora liczba ludzi, bo ponad 700 tysięcy. Poniższy tekst krok po kroku opisuje doświadczenia z nowym systemem i procesem autoryzacji punktów.

(więcej…)

Uruchomiliśmy portal z próbnymi testami i artykułami

Uruchomiliśmy portal z próbnymi testami i artykułami

Po kilku miesiącach prac udało nam się uruchomić nasz własny portal. Zawarliśmy w nim kilka próbnych testów, w tym 200 pytań PMP, PgMP, Scrum, Six Sigma Green Belt. Można w nim znaleźć też kilkaset artykułów i lekcji na temat zarządzania projektami.

Nasz serwis dostępny będzie dla  uczestników naszych wybranych szkoleń. Jego celem jest przedłużenie kontaktu z wiedzą również po szkoleniu oraz ułatwienie przygotowywania się do certyfikacji.

Serwis oferuje kilkadziesiąt funkcji, które ułatwiają korzystanie z treści uczących.

(więcej…)

Certyfikat PgMP tańszy!

PMI właśnie poinformował, że w związku ze skróceniem procesu certyfikacyjnego, obniżona zostanie cena tytułu PgMP. Dla przypomnienia z procesu usunięto najbardziej wątpliwy krok, czyli multi rater assessment – ponad 70 pytań ankietowych skierowanych do conajmniej 12 współpracowników.

Aktualnie na świecie jest tylko niecałe 1000 posiadaczy tego tytułu (PgMP jest dostępne od 7 lat) i być może to jest właśnie powodem złagodzenia rygorów. Dla porównania w ponad rok certyfikat Agile Certified Practitioner zdobyło prawie 4000 ludzi.

Nowa cena dla członków PMI będzie wynosić 800$, a dla nieczłonków – 1000$. Dla przypomnienia poprzednio było to odpowiednio 1200$ i 1500$.

Zapisz się na nasz newsletter

Zapisz się na nasz newsletter

Twój e-mail został zapisany