Nagrodą jest egzemplarz książki z osobistymi gratulacjami od autora.
Zasady konkursu
- Zadanie: rozegrać symulację szkoleniową Transformacja AI na poziomie trudnym.
- Link do gry: zagraj w symulację (bez zakładania konta — wystarczy otworzyć link)
- Termin: do końca dnia 10 września.
- Kryterium wygranej: najlepszy wynik w symulacji liczony zarobionymi pieniędzmi.
- Liczba podejść: dowolna. Liczy się najlepszy rezultat.
- Ważne: wpisując nazwę użytkownika, podaj ją tak, żebym mógł jednoznacznie zidentyfikować Cię w rankingu — najlepiej początek Twojego adresu e-mail.
Czym jest symulator Transformacja AI?
To jednoosobowa gra strategiczna, w której wcielasz się w kierownika programu transformacji AI. Przez jeden rok (w skali gry) decydujesz, gdzie w firmie wdrożyć sztuczną inteligencję, zbierasz oszczędności i przekonujesz się, że skalowanie AI wiąże się z realnymi, stałymi kosztami i ryzykami.
Gra toczy się na trzech ekranach:
- Operacje — katalog procesów biznesowych uszeregowanych według liczby cykli i kosztu kroków, wraz z uproszczoną mapą BPMN.
- Kokpit — zegar roku, stan konta, projekty w toku i licznik spalanych tokenów.
- Raporty — krzywa oszczędności, transformacja ról i zgromadzone know-how.
Kluczowa decyzja brzmi prosto: który krok procesu warto zautomatyzować? Największy zwrot daje automatyzacja najdroższych kroków w procesach o największym wolumenie — a nie tych najbardziej efektownych. Każdy projekt przechodzi przez pięć faz: Definiuj → Analizuj → Planuj → Wdrażaj → Skaluj, czyli dokładnie przez cykl metodyki DAPIS, którą opisuję w książce.
Co dzieje się pod spodem
Za prostą warstwą decyzyjną kryje się cała plątanina zjawisk, które definiują prawdziwą transformację AI:
- Dryf modeli — jakość wdrożonych rozwiązań spada z czasem, jeśli nikt o nie nie dba.
- Spalanie tokenów — każdy działający model generuje comiesięczne koszty compute. Licznik rośnie nieubłaganie i wymusza balansowanie oszczędności kosztami.
- Bezpieczeństwo — modele można zaatakować; przeglądy bezpieczeństwa kosztują, ale ich brak kosztuje więcej.
- Halucynacje wobec klientów — psują relacje i reputację.
- Opór ludzi przed zmianą — czynnik, którego nie da się zignorować w żadnym prawdziwym programie.
- Szanse i zagrożenia — przełomowy LLM albo nowa linia biznesowa z jednej strony, regulacje, awarie API i luki bezpieczeństwa z drugiej.
- Chmura czy on-premise — każda opcja inaczej rozkłada koszt, ryzyko i kontrolę.
Jest też pułapka, w którą wpada wielu graczy: czasem tańsza optymalizacja bez AI — lean, standaryzacja, Six Sigma — rozwiązuje problem lepiej niż jakikolwiek model. Symulator to rozpoznaje i nagradza.
Cel gry: zarobić jak najwięcej na oszczędnościach procesowych w ciągu roku, nie pozwalając, żeby koszty i ryzyka AI zjadły zysk.
Dlaczego akurat ta gra przy premierze książki
„Zarządzanie projektami AI dla początkujących" jest o tym, jak doprowadzić wdrożenie LLM-a w procesie biznesowym od pomysłu do skali — z mapowaniem procesów, zgodnością z RODO i AI Act, zarządzaniem zmianą i realnym rachunkiem kosztów. Symulator sprawdza te same nawyki, tylko w ciągu kilkunastu minut i bez konsekwencji dla prawdziwego budżetu.
Można powiedzieć, że książka opisuje reguły, a symulator pozwala je przetestować.
Powodzenia. Ranking sprawdzam po 10 września.
Symulator Transformacja AI jest częścią platformy Verbalu — zestawu interaktywnych narzędzi szkoleniowych. Jeśli chcieliby Państwo przeprowadzić pełne szkolenie z transformacji AI, z profesjonalnym omówieniem i wyjaśnieniem mechanizmów stojących za symulacją, zapraszam do kontaktu: szkolenia@octigo.pl.





