Techniki zarządzania portfelem projektów rzecz jasna stają się użyteczne dopiero, gdy skala projektów lub zasobów przekracza możliwości analityczne i zarządcze jednego człowieka. Gdy jest ich na tyle dużo, że firma zaczyna się gubić w tym, co robi, w jakiej kolejności, co jest strategicznie ważne, a co nieco mniej, warto spojrzeć na projekty z perspektywy portfela.
Tutaj możesz przeczytać pierwszą część tekstu.- Pierwsze pytanie, jakie należy sobie zadać, to na czym polega biznes mojej firmy. Projekty są narzędziem do realizacji tego biznesu. Generalnie dzieli się firmy na dwa rodzaje: te, które zarabiają na sprzedaży zakresu projektów (konsultingowe, informatyczne, szkoleniowe, budowlane) i te, które zarabiają na usługach lub produktach, a projekty jedynie podnoszą ich innowacyjność, wprowadzają w nowe kanały dystrybucji, poprawiają pozycję rynkową, obniżają koszty (wszystkie pozostałe firmy).
Należy jednak doszczegółowić tą analizę. Trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie, co jest głównym czynnikiem decydującym o wielkości rezultatów uzyskiwanych z projektów, innymi słowy, co decyduje o optymalności portfela projektów. Ujmując to jeszcze inaczej, jaka będzie nasza strategia optymalizacji, na czym się będziemy skupiali w pierwszej kolejności. Mogą to być różne czynniki: wybrany zasób, określone ryzyko, terminowość.
Przyjmijmy, że celem optymalizacji jest jak najszybsza, niekoniecznie najtańsza, realizacja projektów. Mamy do dyspozycji pewną pulę zasobów o różnych kompetencjach, które powinny wykonać, jak największą liczbę projektów w roku.
- Jednym z ważnych elementów projektowego know how firmy jest tzw. cykl życia projektów. Cykl życia to nic innego, jak etapy, z jakich składa się typowy projekt i ich specyfika. Patrząc na projekty z perspektywy cyklu życia, zaczynamy dostrzegać w nich podobieństwa. Okazuje się, że etap planowania zwykle trwa tyle samo, np. miesiąc. Etap projektowania opóźnia się o przynajmniej 2 tygodnie. Negocjacje umów szacujemy na 2 tygodnie i zawsze trwa to przynajmniej 3 miesiące. Zaś na etapie implementacji mamy zawsze problem z wąskim gardłem. I właśnie narzędziem optymalizacji liczby projektów kończonych w roku jest przede wszystkim optymalizacja i ochrona wąskiego gardła.
Wąskie gardło to najbardziej krytyczny zasób w portfelu. Oznacza to, że popyt na niego w największym stopniu jest niezaspokojony, a każdy dodatkowy dzień pracy powoduje największe opóźnienia. Pracę krytycznego zasób w najmniejszym zakresie daje się nadrobić w razie opóźnień.
W krótkim okresie czasu różne zasoby mogą okazywać się krytyczne. Potrzeba chwili może sprawić, że jest duży popyt na analityków z działu A, awaria w obszarze X, że na technologów z działu B. Firma jednak musi przeanalizować i umówić się, który zasób długofalowo jest najbardziej krytyczny. Moje doświadczenie pokazuje, że długofalowy krytyczny zasób zmienia się w skali kilku lat i dopiero po zadziałaniu jakiś czynników makro. W idealnej sytuacji, gdy efektywność portfela projektów będzie nam rosła, pojawienie się nowego długofalowego krytycznego zasobu może być pośrednim dowodem większej przepustowości portfela.
To tak, jakby mieć rurę z dwoma zaworami, jednym mocno przykręconym, a drugim mniej. Gdy zaczniemy lać wodę szeroką strugą, z drugiego końca będzie wylewać się tylko mała strużka. Głównym winowajcą będzie pierwszy zawór. Kiedy odkręcimy pierwszy mocniej, woda będzie intensywniej wydobywać się z rury. Wzrośnie jej przepustowość. Jeśli będziemy chcieli jeszcze więcej wody przelewać, będziemy musieli jednak zacząć krecić drugim zaworem, który dotąd wydawał nam się optymalnie odkręcony.
Efektywność portfela projektów można mierzyć zyskiem z projektów przeliczonym na jeden dzień pracy krytycznego zasobu. Przykładowo projekt, który kosztuje 100 osobodni, ale tylko 20 osobodni krytycznego zasobu, i daje nam 100 000 zł., będzie wart 5 000 zł. za dzień pracy wąskiego gardła. Natomiast projekt, który również kosztuje 100 osobodni, ale aż 50 - krytycznego zasobu, i zwróci się na poziomie także 100 000 zł., będzie dla nas warto tylko 2000 zł.
Tak skonstruowany wskaźnik wartości projektu, będzie podstawowym kryterium przy selekcji projektów, ale o tym w kolejnej części.




