Funkcje Dot Chart

Funkcje Dot Chart

System Dot Chart oferuje wiele funkcji, których cel jest jeden. Przyśpieszyć rysowanie mapy procesu.

Potrzebujesz szybko narysować przepływ pracy? Stwórz diagram dot chart. Możesz:

  • Dodawać role w procesie
  • Dodawać zadania w procesie
  • Wstawiać „kółka”, które pokażą, kto zajmuje się, czym
  • Połączyć „kółka” strzałkami, aby uwidocznić logikę
  • Dodawać komentarze do poszczególnych „kółek”
  • Możesz to wszystko edytować, zmieniać i przestawiać
  • Możesz tworzyć mapę w grupie w formule zdalnej. System na bieżąco będzie aktualizował stan mapy.
  • Jeżeli mapa ma służyć do optymalizacji procesu, możemy zapisać problemy, pomysły na usprawnienia i w miarę ich realizacji zmieniać ich status.

Możesz automatycznie skonwertować dot chart na mapę w formacie swimlane. Wystarczy nacisnąć jeden przycisk. Mapa wyświetla start, koniec, zdania, tory pływackie, bramki. Możesz następnie wyeksportować mapę do pliku graficznego, PDF, XPDL.

Ponowna edycja dot chart powoduje automatyczną aktualizację swimlane.

Kolejna możliwość to wygenerowanie tabeli RACI. Możemy przypisać „kółka” na dot chart do poszczególnych zakresów odpowiedzialności. Zostanie to pokazane za pomocą kolorów. Następnie wystarczy nacisnąć przycisk, aby automatycznie wygenerować tabelę RACI.

Następnie możemy zapisać ją w postaci obrazka lub PDF.

Możemy wreszcie zacząć rysowanie mapy od stworzenia tablicy z rolami i ich zadaniami w procesie, a dopiero później zrobienie. Można sobie wyobrazić, że najpierw uczestnicy procesu samodzielnie wypełniają tabelę ról, a potem analityk wspólnie z nimi tworzy dot chart, który na koniec zapisuje w postaci BPMN.

Wejdź na https://dotch.art, aby zacząć korzystać z systemu.

Dotch.art – narzędzie do szybkiego mapowania procesów

Dotch.art – narzędzie do szybkiego mapowania procesów

Przedstawiam nietypowe narzędzie do rysowania procesów: Dotchart. Nietypowe, bo jest najważniejszym celem i wyróżnikiem jest szybkość i łatwość.

Założenie jest takie, że proces rysujemy w schemacie diagramu kropkowego, a potem automatycznie konwertujemy go na inne formy, jak na przykład tabela RACI lub mapa BPMN.

Diagram kropkowy (dotchart) był już kilka lat temu opisywany na naszym blogu. Tworzy się go w ten sposób, że w tabeli spisuje się role w procesie w wierszach i zadania w kolumnach. Na przecięciu zaś wstawia się kropki wskazujące, kto robi co. Następnie kropki łączy się strzałkami, aby pokazać logikę procesu.

Ta technika czerpie trochę z RACI, a trochę z flowchart. Przewagą nad RACI jest pokazanie przepływu i logiki procesu. Natomiast przewagą na typowym flowchart, np. w stylu swimlane, jest prostota i szybkość. W praktyce taki diagram rysowałem często, jednocześnie rozmawiając z osobami zaangażowanymi w proces.

System jest też ciekawy z tego względu, że pozwala na równoległą edycję mapy kropkowej przez wielu ludzi naraz. Wystarczy przesłać linka kolegom lub klientowi, aby zacząć wspólną edycję. W czasie rzeczywistym mapa aktualizowana jest na podstawie zmian wprowadzanych przez jej użytkowników.

Na obrazkach obok macie pokazane jak wyglądają RACI i BPMN automatycznie utworzone na podstawie Dotchart.

System Dotchart pozwala na eksport map do PDF lub do obrazka.

System pozwala również na wstawianie komentarzy do zadań, w których można zapisać na przykład zidentyfikowane problemy w procesie, albo pomysły na usprawnienia.

W trakcie tworzenia jest funkcjonalność pozwalająca na import i eksport pliku z mapą do uniwersalnego formatu XPDL, który jest obsługiwany przez najbardziej znane systemu zarządzania procesami, jak na przykład Adonis, Bizagi, Camunda.

Wówczas możliwe będzie szybkie zrobienie szkicu procesu w Dotchart, a później jego dalsza obróbka i włączenie do bazy procesów w narzędziach korporacyjnych.

Dodatkowo, aby jeszcze bardziej uprościć tworzenie mapy procesu, zaoferowano funkcję tworzenia i edycji tablicy procesu. Tablica procesu przypomina tablicę kanban, tylko, że zawiera role w kolumnach, a w nich zadania w procesie realizowane przez daną rolę. Za jej pomocą można szybko spisać, co wiemy o procesie, a potem automatycznie wygenerować wstępny wykres Dotchart, który dalej można obrabiać, na przykład, aby dodać strzałki, albo typy odpowiedzialności zgodnie z RACI.

Jeżeli byście chcieli skorzystać z systemu Dotchart, to można bez żadnych ograniczeń wejść na ten adres: https://dotch.art.

Zwinni. Zbrodnia i Scrum już w sprzedaży i pierwsze opinie

Zwinni. Zbrodnia i Scrum już w sprzedaży i pierwsze opinie

Kryminał ze Scrumem w tle pojawił się właśnie w sprzedaży wysyłkowej. W tym tygodniu trafi również na półki sklepowe. Książkę można kupić w księgarni Helion: link do książki.

Mam też pierwsze opinie, które znalazły się na okładce.

„Powitalne przeciągnięcie początkującego kierownika projektu na lince przypiętej do pędzącego mercedesa inwestora musi zwiastować ciekawą karierę! Dawno nie bawiłem się tak dobrze przy książce o biznesie. Nie wiem, jaki odsetek Was zechce po tej lekturze zająć się spektakularną kradzieżą dzieł sztuki, ale z pewnością lekko i merytorycznie wciągniecie się w świat zwinnego zarządzania.”

Grzegorz Szałajko

ekspert i doradca strategiczny w obszarze projektów

„Marcin w doskonały sposób łączy edukację z dobrą zabawą. Bez profesorskiego zadęcia uczy zwinnego podejścia i konsekwentnie promuje uniwersalne wartości, jak współpraca, zaufanie czy odpowiedzialność. Doskonała lektura!”

Wojciech Humiński

CEO TestArmy Group

„W natłoku ścisłych definicji zwinności i tego, czym jest Scrum, Marcin Żmigrodzki proponuje nam wciągającą fabułę, która przedstawia te pojęcia w odniesieniu do codzienności złodziei i szarej strefy. Kilka godzin poświęconych na lekturę to było miło spędzony czas, bo oprócz podejścia metodycznego znajdujemy w książce wiele zagadnień związanych z budowaniem zespołów i emocji, jakie towarzyszą zwinnej pracy. Najbardziej przypadły mi do gustu rozważania Szczepana, bardzo łatwo jest mi się z nim utożsamić.”

Mateusz Żeromski

Agile Lead, Agile Coach, Scrum Master, autor książek Budowanie zespołu. Młotek Scrum Mastera i Mapa Agile & Srum. Jak się odnaleźć jako Scrum Master.

Techniki a metodyka analizy wymagań

Techniki a metodyka analizy wymagań

autor zdjęcia: charlesdeluvio

Analiza biznesowa oferuje kilkadziesiąt technik zbierania i analizowania wymagań. Ktoś nieobeznany z taką mnogością narzędzi, może poczuć się zagubiony w ich gąszczu. Sam grad skrótów może doprowadzić do bólu głowy: VSM, CtQ, BPMN, UML, SIPOC, PBI, DoD, DoR, BPM, WBS, UAT, SoW.

Ostatnie rozmowy z uczestnikami szkoleń zainspirowały mnie do uporządkowania nieco podejścia do analizy. Główne pytanie, jakie przewijało się to „Jak zacząć?”. Zatem poniżej zamieszczam krótką odpowiedź na to pytanie.

(więcej…)

Zwinni. Zbrodnia i Scrum

Zwinni. Zbrodnia i Scrum

4 maja ukaże się moja książka na temat Scruma pod tytułem Zwinni. Zbrodnia i Scrum.

Tutaj możecie znaleźć linka do sklepu wydawnictwa Helion, gdzie będzie można ją nabyć. Prawdopodobnie ukaże się też w Empiku i internetowych księgarniach.

Zanim będzie dostępna postanowiłem napisać kilka słów, o czym jest. Zwinni… to powieść w gatunku kryminału. Szajka przestępców zostaje zmuszona lub zachęcona do przeprowadzenia kradzieży ponad sześciotonowego dzieła sztuki. Ze względu na jego wielkość ów przedmiot trzeba zwinąć kawałek po kawałku, co staje się pretekstem do zorganizowania projektu scrumowego.

Około 90% książki to fabuła i akcja, natomiast 10% to pokazanie w praktyce zastosowań technik i metod zwinnych. Jest parę trupów, miłość i pieniądze, jak to w projektach.

Zależało mi jednak przede wszystkim na zilustrowaniu czegoś ulotnego, co jednak decyduje o tym, że projekt jest zwinny lub nie. Chciałem pokazać wartości projektu zwinnego, postawy te właściwe i te niewłaściwe w takim projekcie. Aby je dobrze pokazać, musiałem wprowadzić sytuacje konfliktowe, dylematy bohaterów, spadki motywacji i kryzysy. Jak to mówią, na dobre czasy, to i PRINCE2 da radę, dopiero w kryzysie ujawnia się duch zespołu.

Chciałem pokazać też coś jeszcze bardziej ulotnego. Z różnorodności osobowości członków zespołu, z tarć pomiędzy nimi i okazywanego wsparcia rodzi się duch zespołu. W trakcie kolejnych przełomów banda indywiduów staje się zgraną drużyną. Zależało mi na tym, aby na końcu czytelnik pomyślał sobie „chciałbym być częścią tej ekipy”.

Głównym bohaterem książki jest niedoświadczony Scrum Master, który ma za zadanie zorganizować projekt, w którym jeszcze nie brał udziału – kradzież dzieła sztuki. Głównym bohaterem jest też mafioso, który ku swojemu zdziwieniu i rozbawieniu jest wtłaczany w rolę sponsora projektu. Głównym bohaterem jest również dziewczyna, na której zlecenie odbywa się cała akcja, która nieporadnie próbuje odgrywać rolę product ownera. Wreszcie najbardziej głównym bohaterem jest zespół, który nawet nie ma świadomości, że jest zwinny, ale ta ignorancja niespecjalnie mu przeszkadza.

Jeżeli jesteście ciekawi, czy mi się udało, zapraszam do lektury. Tutaj będziecie mogli znaleźć książkę.

Aby przekonać wydawnictwo, że jest to nadal podręcznik, to na końcu książki dodałem słownik terminów ze świata agile. Także jest pełna profeska.

Zapisz się na nasz newsletter

Zapisz się na nasz newsletter

Twój e-mail został zapisany